Zgodnie z obietnicą teraz post poświęcony naszej ulubionej potrawie, przepraszam mojemu Mężowi i potrawie o nazwie MANTY.
Żenia, jak nasi Znajomi wiedzą jest Rosjaninem i jego imię brzmi Evgeny, pochodzi z Ałtajskiego Kraju - to informacja dla Nowych. Jego Mama bardzo zachęcała go do gotowania i padło na podatny grunt :-).
Mama uczyła go gotowania potraw jakie popularne były w całej Rosji, ale najbogatszą kuchnię miał i ma Kaukaz, prawdopodobnie Manty stamtąd pochodzą.
Jak pytam wszystkich rosyjsko-mówiących znajomych każdy zna manty :-).
Mój mąż nie mógłby być sobą i nie zmodyfikować tradycyjnej potrawy na swój sposób, ale wyszło jej to tylko na dobre.
Manty - to pierożki gotowane na parze, z ciasta zrobionego wyłącznie z mąki, wody, odrobiny oleju rzepakowego lub słonecznikowego i szczypty soli, farsz pierwotnie stanowiło mięso mielone i posiekana cebula, przyprawione solą i pieprzem, ewentualnie z dodatkiem ostrej papryki.
Żenia mocno zmodyfikował pierwotny przepis i powstała forma potrawy, którą znają nasi Znajomi ;-).
Ważne jest to, że manty należy gotować na parze, potrzebny jest garnek z wkładem do takiego gotowania, albo parowar, albo ten bambusowy wkład do gotowania dumplings.
Proces robienia mantów sfotografowałam i go zaraz opiszę. Mam nadzieję,że będzie on dla Was inspiracją i życzę smacznego.
| Wymieszany farsz należy ułożyć na plackach i uformować manty, mogą mieć kształt normalnych pierogów, lub inny jaki chcemy. |
P.S. Pytałam Żeńkę, czy mogę opublikować jego zdjęcie, ale się nie zgodził :-(
Żenia chce zostać "tajemniczym kucharzem" :) spróbujemy i my :) wygląda apetycznie :)
OdpowiedzUsuńAga on nawet profilu na Fejsie nie ma i na żadnym z portali społecznościowych to szpieg z krainy deszczowców Karramba :-) a próbujcie pycha :-)
UsuńNareszcie znam caly przepis na manty,teraz tylko musze wasz old skoolowy parowar odpalic
OdpowiedzUsuń