środa, 16 stycznia 2013

włoskie wakacje i naleśniki z dżemem

Hej

jaki dzień dziś mamy? Czwartek, torsdag szwedzki dzień naleśnika :-). Dziś jak Szwecja długa i szeroka jedzą naleśniki po szwedzku: pankakor med sylt och grädde. To po polsku będzie naleśniki z dżemem i śmietaną, te najlepsze są z bitą śmietaną i oczywiście dżem z borówki, w innych rejonach polski zwanej brusznicą, po szwedzku lingnon :-). Ja osobiście uwielbiam ich naleśniki, bo kocham wszystko co słodkie, ale nie robię ich w domu, bo to nie to samo co jechać na wyspę Djurgarden iść z Walą do Junibacken i tam zjeść pyszne naleśniki na tarasie ich restauracji i patrzeć na łodzie, wodę i wszystkie atrakcje Stockholmu. Polecam gorąco, szczególnie dla rodzin z dziećmi i najlepiej robić to w czwartki, bo w weekendy jest najazd lokalsów z ogromną ilością dzieci :-).
Tak,  zaczęłam od naleśników a miało być co innego. Wczoraj robiłam przegląd lodówki i znalazłam  puszkę anchois, którą kupiłam z przeznaczeniem na sałatkę z pieczonej papryki, którą chciałam zrobić w Święta, ale zmógł mnie jakiś wirus i z gotowania wyszły nici, więc z anchois powstały pyszne tosty na kolację.
Opieczony chleb z polskiej piekarni z oliwą i czosnkiem przykryłam pomidorem, myślałam, żeby zrobić bruschettę, ale nie, opiekłam chleb obficie polany oliwą z oliwek. Na chleb położyłam świeżego pomidora na niego fileciki anchois i czarne oliwki oraz posiekaną natkę pietruszki. Zainspirowała mnie ta sałatka, tylko papryki mi zabrakło, no cóż jakoś przeżyliśmy ;-).
Zaprzyjaźnieni Gruzini obiecali przyjść z wizytą w następną sobotę :-) już się cieszę.
Teraz muszę się skupić trochę na nauce, ten tydzień minął mi na testach kwalifikacyjnych na szwedzki i angielski, o ile z  angielskiego jestem w grupie o najwyższym poziomie to z szwedzkim może być gorzej, ale nie ma co się martwić na zapas, wiec uciekam poczytać trochę i sprawdzić mój schemat nauki.
Pozdrowienia :-)






3 komentarze:

  1. To prawdziwe barbarzyństwo, pokazywać mi coś takiego przed śniadaniem! Martuś pozdrawiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewa :-)
      to pogańskie święto i prawda czyste barbarzyństwo jeść to na kolację :-)
      Buziaki

      Usuń
  2. Wygląda super !

    OdpowiedzUsuń